Archiwum
Po pewnej przerwie wracamy z cyklem talii budżetowych, doskonałych na turnieje lokalne, a także jako podstawa własnych, już lepszych kredensów :) W dzisiejszym odcinku postaram się Wam zaprezentować talię Wiśniowieckich, oczywiście pamietajmy, że ten artykuł skierowany jest przede wszystkim do graczy początkujących :)
Tak więc zapraszam do lektury, i mam nadzieję że się Wam moja talia spodoba.
Karta frakcji: Wisniowieccy
Karta strategii: Rozniesiemy na szabelkach – 3 zł
Postacie (18):
Andrzej Kurcewicz – 5 zł
Jur Kurcewicz, Raptus – 0,2 zł
Kniahini Kurcewiczowa – 0,25 zł
Mikołaj Kurcewicz – 1zł
Symeon Kurcewicz – 10 zł
Jan Skrzetuski – 1zł
Michał Wołodyjowski, Mały rycerz – 1 zł
Hamzy Abakanowicz, Tatarzyn – 12 zł
Barbara Jeziorkowska – 2 zł
Kuszel – 1,5 zł
Bogusław Maszkiewicz – 2,25 zł
Aleksander Zamoyski – 0,75 zł
Dymitr Wiśniowiecki – 1 zł
Rzędzian, Frant – 0,18 zł
2 x Kacper Pilch – 2 zł /1 zł szt
Zaremba – 0,5 zł
Andrzej Żeromski – 1 zł
Posesje(10):
2 x Latyfundium – 0,5 zł / 0,25 zł szt
3 x Pod pieczonym dzikiem – 1,5 zł / 0,5 zł szt
Twierdza Bar – 3 zł
Twierdza Kudak – 1 zł
2 x Szkoła fechtunku – 0,36 zł / 0,18 zł szt
Alkierz – 0,5 zł
Moderunki(6):
2 x Koń Holsztyński – 4zł / 2 zł szt
2 x Wałach – 4zł / 2 zł szt
2 x Bachmat – 2zł / 1 zł szt
Efekty(12):
3 x Manna z nieba – 1,5 zł / 0,5 zł szt
3 x Szermierz niezrównany – 1,5 zł / 0,5 zł szt
3 x Stary ale jary/Znajome szlaki – 9 zł / 3 zł szt
3 x Hej kto szlachta/Towarzysze ze Zbaraża 6 zł / 2zł szt
Sztychy(14):
3 x Cięcie ze wsparciem – 1,5 zł / 0,5 zł szt
3 x Zwód do pchnięcia – 3zł / 1 zł szt
3 x Finta – 11,25 zł / 3,75 zł szt
3 x Ja za panem bratem – 6 zł / 2 zł szt
2 x Cięcie na odlew – 4 zł / 2 zł szt
Razem: 105 zł 24 gr
Ceny jak zwykle pobrane ze sklepu Magic Traders, jako że jest to jeden z niewielu sklepów z singlami do SGK Veto (i chyba najpopularniejszy z nich), to są one najbardziej obiektywne.
Teraz kilka słów o samej talii. Absolutnie nie uważam się za jakikolwiek autorytet czy to w kwesti Wiśniowieckich, czy to RnSu, aczkolwiek powiem szczerze - to, co wymyśliłem na potrzeby tego artykułu, mnie osobiście się podoba :)
Talia ta, jak to na RnS przystało, ma za zadanie wygrać 4 pojedynki, i w ten sposób zakończyć rozgrywkę na swoją korzyść. To wiadomo, teraz więc opiszmy w praktyce jakie są synergie w naszym kredensie, jakich kart nam brakuje ze względu na ich cenę, i jakie zamienniki, oraz z jakiego powodu, wybrałem na ich miejsce.
Postacie - wiadomo, przydałoby nam się kilku lepszych zawodników, jak chociażby Longinus Podbipięta, Stefan Lew, czy kilku innych. Ale i tak nie możemy narzekać na zestaw jaki zaproponowałem - posiadamy 13 postaci frakcyjnych, nie sądzę, żeby to była liczba jakoś bardzo odstająca od tej wybranej dla talii nie-budżetowych. 5 kompanionów, którzy nawzajem się nienajgorzej uzupełniają, kilka innych dobrych postaci, jak chociażby Wołodyjowski czy Skrzetuski, którzy pomimo bycia N-kami są naprawdę mocnymi zawodnikami, Hamzy Abakanowicz z Krwi są naprawdę solidną bazą do wygrywania naszych pojedynków. W kredensie znalazły się też 2 kopie Kacpra Pilcha, ponieważ chciałbym zaproponować używanie, lekko ograniczonego, ale zawsze przydatnego tzw. "toolboxu" na koniach. Zaproponowane przeze mnie konie uważam za naprawdę nienajgorsze, a w razie ulepszania kredensu uzyskamy dostęp do Konia Andaluzyjskiego, czy Hajda na koń, i będzie to jeszcze skuteczniejsze.
Kolejną kwestią są posesje. Oczywistą oczywistością, której nam brakuje, są 3 kopie Warowni, której jednak budżetową nazwać się nie da - no cóż, gramy czym mamy. Tak samo ominąłem Malinowe chruśniaki, z posesji nie obniżających lafy naszych postaci lub po prostu dających dochód mamy więc dwie Szkoły fechtunku (w rozdaniach z małą liczbą postaci mogą się okazać bardzo ważne), oraz Twierdzę Kudak (w zależności od sytuacji zawsze może być też drugą Twierdzą Bar przecież :) ). Heh, niestety w taliach budżetowych możliwość odpowiedniego skonfigurowania funkcyjnych posesji jest bardzo ograniczona, ale dalej, moim zdaniem, nie wygląda to źle :)
Dalej mamy efekty. Z wiadomych powodów nie dysponujemy zabawkami typu Liberum Veto, tak więc pozostaje nam się skupić na tym, co możemy efektywnie wykorzystać. Manna z nieba wydaje się oczywistym wyborem - w końcu mamy nie za tanie te postacie, więc trzeba sobie radzić jak się da :) A ta karta jest moim zdaniem wyjątkowo dobra, i nieraz pozwoli nam zaskoczyć przeciwnika wystawieniem dodatkowej postaci " znikąd ", co czasem może nawet zakończyć się zaskakującym zwycięstwem naszych Wisienek!
Znajome szlaki / Stary ale jary w naszym kredensie ma oczywiście podwójne zastosowanie - albo wraca któregoś z naszych koników, żeby mógł znowu szarżować na szeregi przeciwnika, albo wyszukuje nam odpowiednią posesję - ta karta jest dobra praktycznie w każdej talii, sądzę, że nikogo do tego nie muszę przekonywać :)
Szermierz niezrównany to poniekąd zamiennik dla Warowni - wiadomo, słabszy, no ale jak budżet to budżet, musimy odnaleźć jak najbardziej zbliżone zamienniki dla odpowiednich kart, i to takie, które dają nam szansę zaskoczeniem nadrobić mniejszą skuteczność. Szermierz poniekąd taką kartą jest - poprawia szablę danego siepacza i dorzuca dodatkowy pojedynek, dobra rzecz.
Na koniec mamy nasz frakcyjny split, czyli w głównym zamyśle kolejną odznaczarkę ( a kilka ich już tutaj mamy), lub dosysacz dodatkowych kresek, gdy potrzebujemy chociażby spowolnić agitkę, która nam się tutaj za bardzo rozhasała.
Ostatnim typem kart, który nam pozostał do omówienia, są sztychy. Z oczywistych powodów budżetowych nie dysponujemy tak ważnymi opcjami jak Cięcie referendarskie i Przeciwtempo, ale postarałem się jakoś to nadrobić. Ja za panem bratem jak sądzę komentarza nie wymaga, natomiast kolejne sztychy już opiszę. Cięcie ze wsparciem jest w zamyśle pewnym zastępstwem referendarki - powinno w wielu sytuacjach dawać przynajmniej taki sam bonus do szabli, poza tym jest to bardzo dobra karta. Zwód do pchnięcia całkiem nieźle zwiększa szablę, a do tego może być sympatycznym zaskoczeniem przeciwnika, a nie sądzę, żeby każdy Wasz oponent się spodziewał tego sztychu w kredensie i grał jakoś bardzo wokół niego. Myślę, że wielu graczy może spotkać bardzo niemiła niespodzianka, gdy się nadzieją na takie zagranie :)
Finta jest swoistą odpowiedzią na przeciwtempo - skoro my nie mamy tej karty, to negujmy ją oponentowi! Może brzmi to średniawo, ale jednak z powrotem RnSów do łask, takie podejście do tej sprawy może przynieść całkiem dobre rezultaty. Ostatnim sztychem w spisie jest cięcie na odlew, które jest poniekąd zapychaczem do optymalnej ilości sztychów, a może czasem okazać się bardzo przydatne - nigdy nie wiadomo kiedy precz - skutek nam się przyda :)
Wiśniowieccy są bardzo przyjemną frakcją do grania na strategii Rozniesiemy na Szabelkach, gdyż po wystawieniu 3ciej postaci z tymże herbem przeciwnik robi się zdecydowanie mniej zadowolony niż by chciał :] Mam nadzieję, że mój dzisiejszy artykuł Wam się podobał, i posłuży jako fajna baza do stworzenia Waszej własnej, unikatowej wiśniowieckiej machiny zagłady! A już w najbliższym czasie, także z cyklu "Kredens budżetowy" pojawi się artykuł o bojówce Osmańskiej, tak więc będzie można fajnie porównać mocne i słabe strony obu frakcji, na tej samej strategii :)